
Helroth : I, Pagan

Teksty
1. ORTNI
(Instrumental)
2. WILCZA JAGODA
Wznieść się wzwyż
Aż ponad szczyty gór
Stąd widok niezmącony
Wilczej jagody moc
Porwie cię na ten lot
Ku wizji swe szalonej
Krwi pierwsza kropla
Daje mi znak
Las nuci pieśń
Wokół wiruje świat
Złap mą dłoń
A pokażę Ci
Wieków bieg
Burzliwy rytm
Dziś w tę noc
Ujrzysz te dni
Burzy czas
Potęgi i upadku
Zerwany owoc
Klucz do mych snów
Nie mam już ciała
A wokół mnie szum
Czas miecza
Strzaskanych tarcz
Wilczej zamieci czas
Wszedł na historii tory
Ujrzysz sztandarów rój
Idących by
Nauczać świat pokory
Złap mą dłoń
A pokażę Ci
Wieków bieg
Burzliwy rytm
Dziś w tę noc
Ujrzysz te dni
Burzy czas
Potęgi i upadku
3. MAMUNY
Oj dawno daleko, za starym wielkim borem [x2]
Mieszkały mamuny bad bystrym potokiem [x2]
Oj tańce, hulańce, swawole wyprawiały [x2]
Niesamowite rzeczy tam się działy [x2]
Oj nikt w pobliskich lasach nie był tu bezpieczny [x2]
Matki czerwoną wełnę nocą tkały [x2]
Oj bracia szukały, rodzice płakali [x2]
O świcie puste już kołyski stały
Mamuny nocą dzieci porywały
Śpij już, nie porwie cię czart, ni demon, zmora żadna
Śpij już, czepek czerwony na główkę włóż
Śpij już, nie troskaj się, czuwam nad snem twym niezmąconym
Spij już, płaczem zmęczone oczka zmróż
Laj laj... Lala lala lalalalalalaj
Bo największy smutek i największa rana
Sercu są matki, co dziecię straciła [x2]
Ruszyli mężowie, by dopaść te potwory [x2]
Dzieci odnaleźć, zabrać je do domu [x2]
Lecz nie wiedzieli wcale, że los ich przesądzony [x2]
Zmrok ich wnet dopadł, a wraz z nim demony
Nie, już nie ujrzą matki, siostry, żony
4. PASTERZ CHMUR
Odległy grzmot, wam daje znak
To idę ja, swą trzodę gnam
Gdy słońca blask, rozjaśnia świat
Mych owiec gros, przesłania je wam
Burzowe stado pasę, niebieski pasterz chmur
Ulewy, gromy niosę, nieustający trud
Sznur wrzyna mi się w dłonie, krok gromem wokół grzmi
Gdy pasę stado owiec, jak dziki gon pęd brzmi
Wśród gradów burz
Ma praca wiecznie trwa
Gdy mój podniebny chów
Przynosi mrok z dnia
Umilkły ptaki
W obejściu cisza
Wszystko zamarło i w trwodze tak trwa
I tylko mrok zalewa niebo
Gdy pasterz stada po niebie swe gna
Odległy grzmot, wam daje znak
To idę ja, swą trzodę gnam
Gdy słońca blask, rozjaśnia świat
Mych owiec gros, przesłania je wam
Burzowe stado pasę, niebieski pasterz chmur
Ulewy, gromy niosę, nieustający trud
Sznur wrzyna mi się w dłonie, krok gromem wokół grzmi
Gdy pasę stado owiec, jak dziki gon pęd brzmi
Niosę wam deszcz
Ten życiodajny dar
Burze wam gnam
Śmiertelny ognia czar
Gdy słyszysz grom
To ciężki krok mych stóp
Oto mój los
Płanetnik - pasterz chmur
5. WIEDŹMA
Jestem wiedźma, zmora leśna
Czarna ropa bruździ twarz
Trąd żylaki i zaraza
Krew zaschnięta, gówno, kał!
Pleśń i grzyb, zbutwiały zgryz,
Wydłubie oczy jęzor mój,
Dawaj rękę, dawaj nogę,
Czaszkę ludzką pełną glizd.
Kiedy zechcę, jestem piękna,
Wabię, kuszę, kocham was,
Lecz gdy już jesteście moi,
Oj straszliwy jest wasz los,
Lecz gdy już jesteście moi,
Oj straszliwy jest wasz los!
Zjem was, kości i bebechy,
Flaki z was wypruję wnet!
Trzewia wasze, żółć wychłepczę,
Z mózgów żywcem zrobię dżem!
6. MISTS OF ETERNITY
(Instrumental)
7. I, PAGAN
Oh fathers I call thee
To witness m decree
By honour, by blood and on this sacred oak
I'll never give in to the lies of the false messiahs
By honour, by blood and on this sacred oak
I raise my hands up to the sky
And call thee gods above
My prayers roam high
This ancient lore I call
I raise my hands up to the sky
And call thee gods above
My prayers roam high
This is my holy oath
Our fathers in heavens
Hallowed be thy names
Give strength to your children
And let your enemies be slain
I raise my hands up to the sky
And call thee gods above
My prayers roam high
This ancient lore I call
I raise my hands up to the sky
And call thee gods above
My prayers roam high
This is my holy oath
The embers that burn for your eternal memory
We raise your fists and sand hails to your glory
I detest the lord of lies
No man is equal to the gods
False prophets who want me to join their lies or die
I'll never sell my soul, I'm faithful to my ways
I detest the lord of lies
No man is equal to the gods
8. THE HIDDEN PATH
Sigurd stood strongly while meeting his doom
The Immortal
Fafnir the wyrm roared so loud
As the sword fell
The hidden path
Into the land of gods
The ancient bridge
Of which no mortal knows
The road to Midgard
The land unknown by man
Lone silent witness of all the worlds end
Guarded by Heimdal stand in the mist
Biforst, the god Odin's bridge
In ancient mountains between their peaks
Where gods walk down to Yggdrassil
Son of nine mothers, may your sight not lie
When the time comes, Gjallarhorn will bring fear i their hearts
The council rode forth when doom walks the land
Greae Trees ashes
Thor wades through rives, the Aesir will ride
The path of fire
Heavens bridge burns all up in flames
Great hooves pounding
Their path will break and the sons of muspell
They will die
The hidden path
Into the land of gods
The ancient bridge
Of which no mortal knows
The road to Midgard
The land unknown by man
Lone silent witness of all the worlds end
Link to the gods world a colorful road
Seen only by great eagles eyes
Will lead the giants to end all of time
When the hour of Ragnarok comes
9. IN THE NAME OF CHRIST
(No lyrics available)
10. FIREDANCE
(Instrumental)
11. TO FORGOTTEN GODS
(No lyrics available)
12. BRACIA
Zadrżał cały świat w posadach
Noc Welesa przeszła gniewem
Ziemia drżała pod stopami
Zmilkło ptactwo hen pod niebem
Władca Nawii wyszedł z toni
Aby z Ogniem stanąć w szranki
I dobili obaj broni
Gotowali się do walki
Hej Swaroże
Twoje oczy
Tamte dzieje obaczyły
Gdy z Welesem mroki Nawii
W Swarożyca uderzyły
Rozgorzała wojna bogów
Dłoń na brata uniósł brat
Słońca z nocą wieczną pogoń
Będzie trwać po świata skraj
Zadrżał cały świat w posadach
Gdy dwaj bracia wojowali
Dni mijały nieustannie,
Oni ciągle się ścierali
Wtedy nagle przyszła zgoda
Bracia swe królestwa wzięli
Weles osiadł w swym podziemiu
Swarożyc za dnia jaśnieje
Hej Swaroże
Twoje oczy
Tamte dzieje obaczyły
Gdy z Welesem mroki Nawii
W Swarożyca uderzyły
Rozgorzała wojna bogów
Dłoń na brata uniósł brat
Słońca z nocą wieczną pogoń
Będzie trwać po świata skraj
13. KWIAT ŻYCIA
Przez wszystkie wieki idąc przed siebie
Oduczyliśmy się patrzeć w głąb.
Zapomnieliśmy kolebkę bytu,
Pradawna wiedza zginęła gdzieś w nas.
Spójrz na kwiat życia,
Drzewo wszechświata,
Wpatrz się w ten ogień
Co czyści nas.
Życie i śmierć to
Jedno to samo
A miłość jest
Silniejsza niż strach.
Te same prawa rządzą tu wszystkim,
Każdy sędziwy mędrzec to wie.
Ja jestem Tobą a Ty mną jesteś,
W miejscu bez miejsca gdzie zniknął czas.
Spójrz na kwiat życia,
Drzewo wszechświata,
Wpatrz się w ten ogień
Co czyści nas.
Życie i śmierć to
Jedno to samo
A miłość jest
Silniejsza niż strach.
Przyjdzie ten czas gdy każdy zrozumie,
Że wrogiem naszym jest tylko strach.
Nie próbuj zbawiać całego świata,
Jedyny problem tkwi w głębi nas.
Spójrz na kwiat życia,
Drzewo wszechświata,
Wpatrz się w ten ogień
Co czyści nas.
Życie i śmierć to
Jedno to samo
A miłość jest
Silniejsza niż strach.
Kiedyś wrócimy do wszechpoczątku,
Koło się zamknie lecz wciąż będzie trwać.
Dane nam będzie wrócić do domu,
W miejsce bez miejsca gdzie zniknął czas.
Spójrz na kwiat życia,
Drzewo wszechświata,
Wpatrz się w ten ogień
Co czyści nas.
Życie i śmierć to
Jedno to samo
A miłość jest
Silniejsza niż strach.
14. ORTUO
(Instrumental)
teksty dodane przez czeski21 - Edytuj teksty
