
Marhoth : Szkarłatna Kropla Rosy

Les paroles
1. MGŁA NAD BAGNAMI
Następny kres dnia
I znów resztki płomieni
Roztapiać się powoli,
Tańczyć jeszcze nieśmiałe
Wśród gęstniejących ciemności
Pośród gąszcza kniei
...i wichrów szum, oszalały
...i wichrów szum, nad bagnami
Od wieków klęczę i wpół tonę
We mgle nad bagnami
Niczym w piekieł ukryty otchłaniach
I wichrów szum, oszalały
Ten sam, który na zawsze
Pozostanie w mej pamięci
Ten sam, który z poświtem
Pędzi wśród konary
...i wichrów szum, oszalały
...i wichrów szum, nad bagnami
...a drzewa pną się w górę i pną
Niebiańskie przebijają wrota
I cieniem zalegając,
Szponami - konarami
Niebiosom wydzierają tron
A od świata odgradza mnie
Czarna ściana, ściana wichury
2. KORONA MARHOTH
Znienawidziłem życie
Gdy umierając
Przebywałem wśród palących płomieni
Goniąc, uciekając
W leśnym ukryłem się cieniu
Słońca ramiona
Rozłożyste zatrzymały konary
Zapomniałem o dniu
W noc, w bólu zaciskam szpony
Patrzę na niebo
Nie widzę chmur
A czerniejące drzew korony
Jeziorne odmęty
Tajemne i mroczne
Obijają me czarne oblicze
Spoglądam w toń
I nie wiem już, który księżyc
Prawdziwym jest księżycem
Z wyżyn spoglądam
Na zamglone doliny
Ukryty w cieniu poszarpanych skał
Tak podobny ludziom
I tak od nich inny
Gdy patrzyli na mnie
Pragnąc bym skonał
Każda noc inną jest
Ja płomieniem jestem wiecznym
3. UNTITLED
(No lyrics available)
paroles ajoutées par czeski21 - Modifier ces paroles
