Marhoth : Szkarłatna Kropla Rosy

Black Metal / Pologne
(1996 - Auto-Production)
En savoir plus

Les paroles


1. MGŁA NAD BAGNAMI

Następny kres dnia
I znów resztki płomieni
Roztapiać się powoli,
Tańczyć jeszcze nieśmiałe
Wśród gęstniejących ciemności
Pośród gąszcza kniei

...i wichrów szum, oszalały
...i wichrów szum, nad bagnami

Od wieków klęczę i wpół tonę
We mgle nad bagnami
Niczym w piekieł ukryty otchłaniach
I wichrów szum, oszalały
Ten sam, który na zawsze
Pozostanie w mej pamięci
Ten sam, który z poświtem
Pędzi wśród konary

...i wichrów szum, oszalały
...i wichrów szum, nad bagnami

...a drzewa pną się w górę i pną
Niebiańskie przebijają wrota
I cieniem zalegając,
Szponami - konarami
Niebiosom wydzierają tron
A od świata odgradza mnie
Czarna ściana, ściana wichury


2. KORONA MARHOTH

Znienawidziłem życie
Gdy umierając
Przebywałem wśród palących płomieni

Goniąc, uciekając
W leśnym ukryłem się cieniu
Słońca ramiona
Rozłożyste zatrzymały konary

Zapomniałem o dniu
W noc, w bólu zaciskam szpony
Patrzę na niebo
Nie widzę chmur
A czerniejące drzew korony

Jeziorne odmęty
Tajemne i mroczne
Obijają me czarne oblicze
Spoglądam w toń
I nie wiem już, który księżyc
Prawdziwym jest księżycem

Z wyżyn spoglądam
Na zamglone doliny
Ukryty w cieniu poszarpanych skał
Tak podobny ludziom
I tak od nich inny
Gdy patrzyli na mnie
Pragnąc bym skonał

Każda noc inną jest
Ja płomieniem jestem wiecznym


3. UNTITLED

(No lyrics available)

paroles ajoutées par czeski21 - Modifier ces paroles