
Hetman (PL) : Złe Sny

Lyrics
1. WYZNANIE HRABIEGO
Pamiętam dobrze tamtą noc - stary dwór
Zwabił mnie z komnaty blask
Skrzypnęły drzwi, ujrzałem go
Obraz ten, północ już
Z młodych twarzy starłem kurz
Nagle uśmiechnął do mnie się
Z ust popłynęły słowa te:
"łoo kiedyś dzień spędzony tu
Cieszył mnie
Żyłem w czasach pięknych tak
Duży kwiat szampana spadł
Najważniejszy honor jest
Głupi myślałem tak
On obraził damę mą
W rękawicach twarz..."
"...przed pojedynkiem czułem strach
Pierwszy raz
Wszak młode serce w piersi mam
Za chwilę stanę sam
Z przeznaczeniem to już czas
Ze śmiercią twarzą w twarz
Pistolet w dłoń ktoś wcisnął mi
Na jedną kartę stawiam wszystko!"
" kiedyś dzień spędzony tu
Cieszył mnie
Żyłem w czasach pięknych tak
Duży kwiat szampana spadł
Najważniejszy honor jest
Głupi myślałem tak
On obraził damę mą
W rękawicach twarz..."
Kiedyś dzień spędzony tu
Cieszył mnie
Nie wiem sam przekreślił to
Teraz zjawa ta co noc
2. BŁĘDY MŁODOŚCI
Kiedy siedzę sam w hotelu
Wszystko jedno mi
Myślę życie już za Tobą
Pustka w sercu Twym
Wtedy powracam w tamte dni
Kiedy wszystko było wolno
I robiłeś to coś chciał
Wspólne wypady z kolesiami
Te dziewczyny, nocny szał
Wiem że robiłem dużo głupstw
Było ich tak wiele
Trudno zliczyć mi
Nieraz za nie oberwałem
Chcę je robić znowu dziś
Chciałbym nie robić, młodym być
Błędy robić chcę
Płacić za nie też
Błędy jak z przed lat
Błędy robić chcę
Płacić za nie też
Błędy jak z przed lat
Wrócić tam!
Do tamtych pięknych marzeń
Do tych szczenięcych złudzeń
Słowa dawnej przysięgi
Trzymają mnie!
Błędy robić chcę
Płacić za nie też
Błędy jak z przed lat
Błędy robić chcę
Błędy robić chcę
Płacić za nie też
Błędy jak z przed lat
Błędy robić chcę
Płacić za nie też
Błędy jak z przed lat
Wrócić tam!
Wrócić tam!
Wrócić tam!
Błędy robić chcę
Płacić za nie też
Wrócić tam!
Błędy robić chcę
Płacić za nie też
Wrócić tam!
Kiedy siedzę sam,
Kiedy siedzę sam
Powracam w tamte dni
Wrócić tam!
Kiedy siedzę sam
Wrócę tam
Wrócić tam!
Wrócę tam
Wrócę tam
Wrócę tam...
Wrócić tam!
Wrócę tam
Wrócę tam
Wrócić tam!
3. EASY RIDER
Znów wytarta skóra, wytarte dżinsy znów
Dosiadasz maszyny, kask na głowę włóż
To co ci zostało - szosa, motoru ryk
Więc ruszasz z kopyta, zostawiasz wszystko i ...
Wieczorem przy ogniu z kumplami zbierasz się
Przy boku dziewczyna, "browar" chłodzi się
A w cieniu ogniska żelazne konie śpią
Znów stara gitara, gardła ryczą w nocy mrok
Easy Rider, Easy Rider, Easy Rider
Easy Rider - tak Cię zwą
Easy Rider, Easy Rider, Easy Rider
Easy Rider - dla Ciebie śpiewam to
Omijaj patrole, omijaj drogi złe
Gdy trzeba to uderz, trzeba - obroń też
Do przodu wciąż jedź, niech to będzie kredo twe
Pamiętak - takich jak Ty na świecie coraz mniej
Easy Rider, Easy Rider, Easy Rider
Easy Rider - tak Cię zwą
Easy Rider, Easy Rider, Easy Rider
Easy Rider - dla Ciebie śpiewam to
4. POCIĄG
Minął mnie,
Pewnego dnia
W oknie mignęła Twoja twarz
Byłaś kim, czekałem sam
Na jednej z życia stacji sam
Nagle gwizd obudził mnie
Zrozumiałem wtedy że:
To właśnie pociąg mój
I muszę wsiąść
Bo to ostatni jaki jest,
Oboje chcemy tam
Daleko stąd
Do stacji szczęście dotrzeć więc:
Bagaż w kąt, chociaż to błąd,
Lecz w biegu trudno skacze się
Ooo oo
Ooo oo
Wozi mnie pociąg mój czy to
To!
Za nami drogi szmat
Do szczęścia hen
Zwrotnicę poprzestawiał los
Teraz cicho tak
W pustyni wiatr
Lecz ja go czuję cały czas
Ooo oo
Ooo oo
Wozi mnie pociąg mój
Ooo oo
Ooo oo
To jest właśnie on - czuję to
Pociąg, który znasz - czuję to
Ciągle we mnie jest - pociąg ten
5. BĄDŹ SOBĄ
Od razu wygląd Twój
Zelektryzował mnie
Twój każdy ruch, ćwiczony gest
Tak jak kot poruszasz się
Dla kilku z nich - to coś,
Lecz dla mnie nie
Nie jesteś prawdziwa
Ten uśmiech to blef
Twarz Ci się wykrzywia
Znów robisz coś wbrew
Bądź sobą
Przestań w końcu grać
Sama powiedz coś, nie cytuj gwiazd
Bądź sobą
Po to życie masz
W środku jesteś lepsza od wielu z nas
Nikt nie wie o Tobie całej prawdy
A ja w to wierzę, że się w końcu zmienisz
Sobą bądź!
Nie jesteś prawdziwa
Ten uśmiech to blef
Twarz Ci się wykrzywia
Znów robisz coś wbrew
Bądź sobą
Przestań w końcu grać
Sama powiedz coś, nie cytuj gwiazd
Bądź sobą
Po to życie masz
W środku jesteś lepsza od wielu z nas
Sobą bądź, maskę zdjąć już czas
Bądź Sobą!
Sobą bądź!
Sobą bądź!
6. ZŁE SNY
Proszę Cię już obudź mnie
Weź mnie z tego snu
Niech palce Twoje tylko raz
Musnął moją twarz
Usta Twe wyszepczą coś
Przekleństwo, kłamstwo lub rzecz
Teraz ważne tylko jest
Bym obudził się
Nocnym korytarzem
Jednemu nie wiem gdzie
Mijam lochy wspomnień,
W których wyją czyny złem
Nocnym korytarzem
Jednemu nie wiem skąd
Mijam daty zdarzeń
Na których wstydzę się co noc
Wstaje świt, ja razem z nim
Uciekam w szarość dnia
Jak inni ludzie robią to
Wyciągam maskę swą
Lecz dobrze wiem, skończy się dzień
I przyjdzie zasnąć znów
Gdy spokojna moja twarz
Piekło wewnątrz trwa
Nocnym korytarzem
Jednemu nie wiem gdzie
Mijam lochy wspomnień,
W których wyją czyny złem
Nocnym korytarzem
Jednemu nie wiem skąd
Mijam daty zdarzeń
Na których wstydzę się co noc
Wstaje świt, ja razem z nim
Uciekam w szarość dnia
Jak inni ludzie robią to
Wyciągam maskę swą
Lecz dobrze wiem, skończy się dzień
I przyjdzie zasnąć znów
Gdy spokojna moja twarz
Piekło wewnątrz trwa
Nocnym korytarzem
Jednemu nie wiem gdzie
Mijam lochy wspomnień,
W których wyją czyny złem
Nocnym korytarzem
Jednemu nie wiem skąd
Mijam daty zdarzeń
Na których wstydzę się co noc
Rok, moc, krew
Jedyny to Twój przyjaciel
Krew, moc, rok, co noc
W łóżku gości więc...
Krzyk, ból, jęk i fałd
Trzymają dziecka Twoje
Co noc
Ogień zżera mnie
Nocnym korytarzem
Jednemu nie wiem gdzie
Mijam lochy wspomnień,
W których wyją czyny złem
Nocnym korytarzem
Jednemu nie wiem skąd
Mijam daty zdarzeń
Na których wstydzę się co noc
7. KRÓLOWA ŚNIEGU
(Instrumental)
8. ŚWIAT UŚMIECHNIE SIĘ TEŻ DO NICH
Gdzieś w starej księdze zapisane jest:
"Ten kto bez winy niechaj rzuci".
Odłóżmy kamień, łatwo gardzić kimś.
Spróbuj w niewinne oczy spojrzeć.
Teraz na przekór wszystkim
Odwróć do mnie się!
Daj mi dłoń, podaj swą dłoń.
Dziś normalnie żyj jak ja.
Nie bój się - obejmę Cię.
Świat uśmiechnie do nas się.
Wszystkiemu winien zwykły ludzki strach.
On powoduje tą nienawiść.
Niech każdy wie - trudno sobą być,
Gdy za plecami czai się śmierć.
Teraz na przekór wszystkim
Odwróć do mnie się!
Daj mi dłoń, podaj swą dłoń.
Dziś normalnie żyj jak ja.
Nie bój się - obejmę Cię.
Świat uśmiechnie do nas się.
[solo]
Daj mi dłoń, podaj swą dłoń...
Daj mi dłoń, podaj swą dłoń.
Dziś normalnie żyj jak ja.
Nie bój się - obejmę Cię.
Świat uśmiechnie do nas się.
Daj mi dłoń, podaj swą dłoń.
Dziś normalnie żyj jak ja.
Nie bój się - obejmę Cię...
Świat uśmiechnie się...
9. PECH GANGSTERA
Zaplanowany do detali był ten skok
Gotowi ludzie, maski, dobra broń
I na początku nawet nieźle poszło nam
Z rękami w górze stali - bank był nasz
Gdy tak myślałem huknęło coś
Sejf za plecami zatrzasnął się
O nie!
To pech! Dlaczego znowu ?
Najlepiej to wie
To pech! Marnego losu
Tutaj on rządzi nie ja
Ja obrywam on sobie gra
W hazard życie zamienia się
Nie wiem czy przeżyje ten dzień
Cudem wyrwałem się z policji wielkich łap
Bilet, samolot w torbie wielki szmal
Plany na przyszłość - willa, dziwki, piękny jacht
Gdy wyląduje czeka na mnie raj
Istny raj!
Gdy tak myślałem huknęło coś
Silniki zgasły, spadamy gdzieś
O nie!
To pech! Dlaczego znowu ?
Najlepiej to wie
To pech! Marnego losu
Tutaj on rządzi nie ja
Ja obrywam on sobie gra
W hazard życie zamienia się
Nie wiem czy przeżyje ten dzień
Gdy tak myślałem huknęło coś
Silniki zgasły, spadamy gdzieś
O nie!
To pech! Dlaczego znowu ?
Najlepiej to wie
To pech! Marnego losu
On tutaj rządzi obrywam ja
10. BURZA
(No lyrics available)
11. WIECZÓR WE DWOJE
Mrok, oddech czterech ścian, miejsce które znam, ciągle pusto tu
Stół, zastawiony tak by osoby dwie mogły spotkać się...
Ciągle czekam za oknem mrok wszystko gotowe świece płoną a ciebie nie ma ...
Ja zagoniony wciąż ciułam każdy grosz obok tuż a nie ma mnie
Ty z czasem walczysz znów gdzie podziały się tamte rozmowy tamten śmiech
Zgasło w nas, wszystko zgasło w nas, jak ogniska żar
Nie ma już, nie ma nas z przed lat, lecz ty teraz siądź tu ..
No proszę bądź tu... Nie zapominaj ciepła moich rak...
Lat parę jeszcze wstecz, słowo prosty gest starczyło by rozumieć się,
Lecz życia szara maź zabrudziła nas, bądźmy znów tacy jak sprzed lat
Zgasło w nas, wszystko zgasło w nas, jak ogniska żar
Nie ma już, nie ma nas z przed lat, lecz ty teraz...
Zgasło w nas, wszystko zgasło w nas, jak ogniska żar
Nie ma już, nie ma nas z przed lat, lecz ty teraz siądź tu..
No proszę bądź tu... Nie zapominaj ciepła teraz siądź tu
No proszę bądź tu ...nie zapominaj ciepła moich rąk...
12. RODEO
(No lyrics available)
Lyrics geaddet von czeski21 - Bearbeite die Lyrics
