|
| Démo, released date : November 1995 - Pagan Records |

|
no rates You must be logged to rate this album
1. Creation/Tworzenie 6.25
2. Love/Miłość (Ogód Afrodyty) 9.30
3. War/Wojna 5.20
4. Passing Away/Umieranie 4.50
5. The Path (You`ve Found)/Sciezka 2.35
Total playing time: 28.40
|
|
|
|
1. CREATION/TWORZENIE
Po³kn±³em oko opatrzno¶ci
Palec Bo¿y stan±³ mi w gardle
S³oñcem zapalam papierosa
To ja Wszech¶wiat rozpostar³em
Ja Twórca
Ja Amen
Ja Wybuchem
Ja Panem
Skrzyd³ami kruka krzyczê
Bia³ego, bom nieskalany
(Jam) Kart± Atutow± i Szczurem i Rydwanem
Nurkujê w ³zy twoje w nadziei
¿e wrosnê na sta³e w tê ranê
Zapuszczê korzenie w twoim zw±tpieniu
Ja Wózkiem Niemowlaka
i Ja Karawanem
2. LOVE/MILOSC (Ogód Afrodyty)
Na imiê mia³a Woda
jego zwano Ogniem
Wci±¿ ¶wie¿e s± ich ¶lady
w Lesie Rozkoszy
To pierwsi kochankowie
Niebo-Ona i On-Piek³o
dwa tak ró¿ne ¿ywio³y
przy³apane w równowadze
Tak, tak, dotknij lekko mojej skóry
niech krew zawrze w twym sercu, w ¿y³ach
zatañcz ze mn±, zatañcz na mnie
tak, spojrzyj jak wygl±dam od wewn±trz
Najpotê¿niejsza Królowo w koronie plecionej z ró¿
naznacz mnie b³ogos³awieñstwem ¶wiêtego owocu mi³o¶ci
Najpotê¿niejsza Królowo, sk³ada ci niski pok³on
niewolnik twojej nago¶ci
mi³o¶æ jest prawem silnych
Miêdzy Rozkosz± i Bólem istnieje cienka granica
jedno karmi twe cia³o, drugie wypala duszê
Mi³o¶æ nie jest zabawk±, mi³o¶æ jest dla silnych...
Wojowników - je¶li dostrzegasz mój Nagi Miecz
Królów - czy¿ wszyscy nie mamy Tronu ze Snów?
Anio³ów - czy nie widzisz cienia moich rozpostartych skrzyde³?
3. WAR/WOJNA
Niestety, nigdy nie by³em zadowolony z tekstu tego utworu. Widocznie
zbyt marny ze mnie poeta na to, by nale¿ycie oddaæ temperaturê
bitewnego
¿aru, by opisaæ emocje towarzysz±ce walce, by w pe³ni odmalowaæ
Wojownika
oszala³ego w Tañcu ¦mierci. Nie odwa¿ê siê nieumiejêtnie dobranymi
s³owami
profanowaæ majestatu Wojny... Lepiej zamknijcie oczy, a serce
podpowie
Wam resztê.
S³yszycie ju¿ têtent koni? Czujecie zapach krwi?...
4. PASSING AWAY/UMIERANIE
Oto jest widok, który znam od dnia narodzin
wiatr ci±gle ¶piewa te same, wieczne pie¶ni
Otoczony przez Duchy stajê siê równy bogom
Ognisko staje siê mniejsze i mniejsze i mniejsze...
Niebiosa zapraszaj± mnie miliardami gwiazd
na najwy¿szym wzgórzu p³onie mój pogrzebowy stos
S³yszê Requiem ¶piewane dla mnie przez wilki
Gwiezdna Brama otwiera siê szeroko... gdy odchodzê...
Moje czo³o staje siê niebem, oczy l¶ni± pomiêdzy gwiazdami
Mój ludzki kszta³t tonie w ciele Matki Natury
wraz z Eksplozj± przeradzam siê w Nowy Niepojêty Kszta³t
G³osy dooko³a
Wir D¼wiêków
Kolory nigdy dot±d nie widziane
Moje martwe serce staje siê Centrum Wszech¶wiata
Jestem Pi±tym ¯ywio³em, jestem Rozkosz± i Bólem
wraz z Eksplozj± przeradzam siê w Nowy Niepojêty Kszta³t
Teraz jestem Uskrzydlony
Zjednoczony z Bogiem
jestem Kurw± i Anio³em
5. THE PATH/SCIEZKA
[Instrumental]
 lyrics added by satanicwar - Modify this lyrics |