![]() |
![]() |
|
||||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||||||||
article vu 283 fois
1. UROK SAMOTNOCI Leśny cień okrywa wszystko Widzę jak mrok posuwa się powoli Niczym wolny taniec śmierci Zamykam oczy Czuję jak dotykają mnie spragnione dłonie Och Nocy, kochanko ma zdradliwa Czy Twe usta znów chłodem smakować będą ? Czy znów porzucisz mnie, gdy zbudzi się świt ? Niebo znów zaczyna chmurzyć się nade mną Powoli rysując białe wzory Słyszę jak piorunowy młot uderza gdzieś w oddali Krople - jak łzy, jak magiczny pył... A my otuleni płaszczem przeżytych wspólnie chwil Powiedz, dlaczego zaczynasz więzić mnie Gdy zbliża się zmierzch, by odejść bez słów Przychodzisz - nie wiem skąd ! Milczysz - mam tego dość ! Niech jęzory ognia, brata mego Okryją me ciało więzione Dając mi poczuć rozkosz samotności 2. MAGICZNY STRUMIEN Jestem w zapomnianym lesie, gdzie słyszę mowę drzew Idąc sama do magicznego strumienia bram Leśne morze ucieka przede mną w nieskończoność Srebrny księżyc wschodzi Widzę jak przedziera się przez chmury Aby spojrzeć na mnie już ostatni raz Co spotka mnie, gdzie niejeden dotrzeć chciał. Życie czy śmierć...? Chwały twej dzień...? Nocy wieczny śmiech...? Skowyt i jęk...? Więc nieście mnie przeklęte smocze skrzydła Gdzieś w dal, do magicznego strumienia bram Gdzie słychać szaleńcze pieśni wiedźm Tam, gdzie tańczą opętane wróżki Gdzie kruków czereda skrzydlata i wilcza sfora czarna Gdzie kryjecie się opętane wróżki...gdzie? Jest pełnia, więc ukażcie się Pragnę ujrzeć was ten ostatni raz Gdy życia mego zgaśnie blask A co spotka mnie, gdy dotrę tam Gdzie niejeden już dotrzeć chciał ? Czy ujrzę tam noc i dzień...? Szpony wilcze, pusty sen...? Czy śmierci cichy śpiew...? Zapomnienie i wstręt...? 3. CZARNA ZA Gdzieś w oddali widać blask płomienia Na kamiennym wzgórzu, gdzie skrył się mrok Wstają cienie mej przeszłości Budząc stary las tęsknoty Stojąc tak na straży jego praw Już nie czuję nic prócz pustki Nie grzeje ogień, nie ziębi chłód Nie śpiewa wiatr ani żaden ptak Stojąc tam, gdzie wielki posąg stał Teraz jestem tylko ja Drzewa w ciemnym ukłonie Ku chwale milczącego wiatru, co rozwiewa popioły Odeszli dzielni woje Dla nich Niwa - nasz raj Dla mnie samotność i czarna łza Cierpienia me mijają szybko jak czas Kiedyś wpatrzony w cztery świata strony On tu stał 4. STARYCH LEGEND CZAR W wielkim lesie, gdzie ujrzałem starego wilka Płomień w jego zimnych oczach mówił do mnie tak... "Spłyń w leśną dolinę, gdzie skrył się starych legend czar Gdzie mgła okryła jego twarz Tam, gdzie ma pieśń mieszka pośród drzew Gdzie cień, wilczy cień" W wielkim lesie, gdzie ujrzałem starego wilka Płomień w jego zimnych oczach mówił do mnie tak... "O synu słonych ziem, czy słyszysz mnie ? Unieś swój miecz, magiczny miecz Niech noc kieruje cię, by nigdy nie zawładnęły nad tobą Słabość i lęk, zwątpienie, zły cel Choć mgła wielka nad bagnem złym Odkryjesz w nim zakazanej władzy smak Niech prowadzą cię słowa pieśni mej Byś odnalazł to,co zapomniane leży od tysiąca lat Odnajdź to, by obudzić chwały dni Gdyż wybrańcem bogów jesteś ty I tylko ty... 5. GOS Z OGRODOW NIWY Pamiętam ciemność rwącą me oczy Gdy cichy błysk przeszywał me ciało I tylko szum pośród starych borów Ogarniał ciszę pieśnią wspaniałą Pragnąłem zatrzymać każdą nową chwilę Lecz uwięziony w niemocy krzyczałem Ostatkiem sił chciałem nadal walczyć W krwiożerczy wir się rzucając...umarłem Spójrz na swe życie, zobacz co masz Ja już odszedłem,a Ty zostałaś sama Teraz jestem echem, pustką wokół was Świętym białym koniem przemierzam czas Tutaj nie ma kłamstwa, życiem rządzi miecz Otwórz więc swe serce, kluczem jest śmierć Odrzuć więc swe bóle, wieczny życia smak Dziś możesz i ty do Niwy zapukać bram Choć mrok tam treścią życia jest Czas kończy swój bieg Pragnę przy jego boku trwać By on tam nie był sam Dziś istnienia swego oddaję kruchą nić Kończę mej samotności pusty czas Pragnę na zawsze tobie wierną być Razem wspólnego życia poczuć smak Choć pamiętam jak ciężko było odejść Dziś wiem, że nie było sensu by dalej żyć Jak wiatr przemija wspomnienie I tylko ciebie nadal mi brak To ty bowiem byłaś moim życiem Ja tylko jego istnienia cieniem To ty bowiem dałaś mi wszystko Ja wolności szukając...odszedłem Poszedłem więc w krwawy bój By miłość do ciebie uleczyć Lecz nic już nie było w stanie Wymazać z mych myśli tych chwil I nagle pojawiasz się nowa Niezmienna, choć w innej osobie By sycić wciąż we mnie nienawiść I zemstę na samym sobie 6. GDZIE MILCZY KADY CIEN Noc i srebrny dzień niesie wiatr zapomnienia Tam wśród mroku skryły się me wspomnienia Nie, już nie odnajdę drogi swej, gdzie księżyc niesie lęk W czarnym lesie, gdzie milczy każdy cień Poprzez smutku dźwięk, idę przez zaćmienie Idę do głębin snu, w magicznym mroku Przez wieczność, gdzie martwe są wspomnienia me Tam czuję mroku kąszenia paroles ajoutées par Neoryo - Modifier ces paroles
|
![]() | |||||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||||||||